niedziela, 3 marca 2013

Kopytka

Zanim wiosna do lasu zawita trzeba będzie poczekać jeszcze tydzień. Breja, plucha, pełno błota, lodowisko na drodze zamienia się w torowisko. Na takim podłożu bardzo dokładnie odznaczają się ślady kopyt końskich, kocie i psie łapki i podeszwy butów też. (tak tak turkusowe kalosze nadal są niezastąpione).
No właśnie, śliczne ślady kopyt przypominają, że Pan kowal dawno moich koni nie widział.
Ale zmierzamy do najważniejszego....
Kopytka przepis podstawowy, wersja bezglutenowa
  • 1 kg ziemniaków
  • szklanka mąki bezglutenowej z gotowej mieszanki
  • 1 całkiem spore jajko
  • sól powiedzmy 1 łyżeczka
  • olej
Przepis dla każdej leniwej gospodyni domowej.
Ziemniaki obrałam i ugotowałam chyba w piątek. Do ziemniaków miała być ryba , ale nie było (z przyczyn zależnych od ryby, a nie złej gospodyni domowej), a nikt samych pyr nie będzie jadł. Leżały sobie smutne ziemniaki w lodówce, trochę się zeschły... Szkoda ich było takie zmarnowane i niedocenione.
Ponieważ nie ma to jak darmowe ćwiczenia fizyczne trzeba było ziemniaki przecisnąć przez praskę.
Świeże są bardziej podatne na obróbkę. Tak jak młody człowiek bardziej podatny na wpływy. ;)
Udało się!
W rezultacie otrzymałam całkiem sypką masę, której nie trzeba było dużo mąki i po do dodaniu tego co potrzeba (patrz wyżej) wyszło ciasto prawie idealne.
Teraz następuje moment, wstawienia wody do gotowania w duuużym garnku. Oczywiście można dodać sól i olej, bo olej po coś jest.
Formowanie:
Taka moja uwaga, jeżeli ciasto się trochę klei, to można ręce posmarować olejem i tak wałkować i kroić oczywiście na równiutkie, skośnie cięte kopytka.
Wrzucamy partiami na wrzątek, gotujemy do wypłynięcia i jeszcze minutkę. Odcedzamy.

Z czym to się je?
Najlepiej z podsmażoną cebulką, a w "wersji bardziej" do cebulki dodajemy pokrojonego i podsmażonego na chrupko kabanosa drobiowego z marketu w kropki. Przynajmniej tak było dzisiaj :D

P.S. mąka bezglutenowa nie jest niezbędna w tym przepisie, jest użyta z konieczności, żeby wszyscy mogli zjeść i nic im nie było :>
mąkę bezglutenową z gotowej mieszanki można zastąpić kukurydzianą i kopytka będą żółciutkie i nadal bezglutenowe
co oczywiste nikt nie broni używać zwykłej mąki pszennej, jest to ekonomicznie uzasadnione
można dodać ugotowany i odsączony szpinak
a mnie kusi ugotowany i starty na drobnej tarce burak ćwikłowy - witaj różowy świecie

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Twoja opinia jest dla nas cenna i pomaga nam w samorozwoju.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...