niedziela, 6 lipca 2014

Chcę kochać szalenie- interpretacja tekstu

W radio ostatnio można usłyszeć piękny, liryczny utwór o skocznej melodii i chwytającym za serce tekście. Nawet nie jest to piosenka z filmu Disney'a, tylko dzieło rodzimej wokalistki o zagranicznej pisowni imienia.

Późny wieczór, zmęczona twarz
wracam do domu
powiedz, że jesteś tam.
  
No ale nawet jeśli on powie, to jej jeszcze w tym domu nie ma, on ma sobie mówić do ściany, a ona głucha na dwa ucha, nie usłucha...
 
Choć byś wędrował
nawet we mgle
wiem to, gdziekolwiek jesteś
odnajdę Cię.

To jak reklama GPSa
 
Miną godziny
Dzień za dniem
Szalony serca głos
na pewno usłyszę
Zdobędę klucze
miłości bram
I już niczego 
nie trzeba będzie nam.

I już wszystko jasne, ona wraca do domu, chce do łazienki, a zgubiła klucz! Więc ma nadzieję, że ktoś jest w domu i ją wpuści. Już słyszy szalony głos serca, że jej sie sikać chce, ale jak znajdzie w torebce klucz, to szczęście będzie pełne!

Ref.
Chcę kochać szalenie
Niech mnie wypełnia ten stan
Na twarzy rumieniec
A w sercu wielki żar

Stan podgoraczkowy
 
Chcę kochać szalenie
Nie prześnił się jeszcze czas

Prześnił? Tzn tryb dokonany od przyśnił? Czy autorka wie, co miała na myśli?
 
Pobudza krążenie
Wielkiej miłości smak

Smak kawy pobudza krążenie.

Nadzieję mam
spokój i czas

Nadzieja matka głupich, a spokój i czas ja też bym chciała 
 
co wymarzone
nikt tego nie odbierze

Ciężko, żeby ktoś odebrał coś, czego nie ma, bo wymarzone to coś w wyobraźni ;) jak wiadomo z reklamy, albo snujemy, albo realizujemy. Nie lubię tej reklamy, bo całą książkę bym mogła napisać o moich snutych planach i niezrealizowanych :(
 
Uczucia te zaskoczą nas

Zaskoczyć to może obfita obstrukcja albo inna forma biegunki ;)
 
Ja nie żałuję żadnej z chwil
minionych lat

I znów refren. Czy ktoś mi powie, o czym była ta piosenka? Zapełnianie linijek tekstu słowami w stylu- na pewno, nawet, jednak, wcale, jakiś zbitek skojarzeń i to wszystko leci w radio... To ja już wolę piosenki po francusku, przynajmniej nie wiem, co jest śpiewane ;) 
Na przykład taka piosenka, może ktoś zna?
O mój wąs był alfonsem
Z pokłonem i czarnym kosmosem (nie chodzi o rasizm)
Że ćwika z zapachów wąsem
Sól liże z nim za Peru,że ma ból i dolar mi dał
Gdy nie był wąsem
Problema mieli z wąsem
Że on ofiarę dorwał z kosmosem
O tam z różą i z wąsem...


Kolejną piosenką, którą chciałam skomentowac jest Znak Ewy Farny, ale ona jest z Czech, w Czechach pewnie wszystko co się zaśpiewa ładnie brzmi, więc można już jej wybaczyć lekki bezsens tekstu. Kiedyś zapoznałam jednego pana miłośnika Czech, czeskiego języka itd, który mi polecił Jaromira Nohavicę, bardzo ładne piosenki, choć nie mam pojęcia co on tam śpiewa, tylko się domyślam. No chyba, że śpiewa Gaudeamus Igitur, bo to w języku zrozumiałym dla cywilizowanego człowieka ;) 

A wy macie jakieś ulubione bezsensowne piosenki? 
Już za tydzień urlop, jaaaaaaa!!! 

1 komentarz :

Wredonika pisze...

Piosenki nie mają sensu, więc dobrze że ta Indili jest po francusku i w ząb nie rozumiem, tylko śpiewa 'frąse' - no wiem że to francuski!

Prześlij komentarz

Twoja opinia jest dla nas cenna i pomaga nam w samorozwoju.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...